Close Menu
    Na Topie

    Od Red do Violet – jak zmieniała się seria Pokémon przez 30 lat i od czego zacząć w 2026 roku

    3 czerwca, 2026

    Minecraft: Dappled Forest – nowy jesienny biom z topolami, opuszczonymi obozami i wełnianymi schodami

    1 czerwca, 2026

    The Elder Scrolls VI – czy jest jeszcze na co czekać? Wszystko, co wiemy o premierze

    28 kwietnia, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Facebook Instagram X (Twitter) Discord Steam
    wiemwcogram.pl
    • Strona Główna
    • News

      Minecraft: Dappled Forest – nowy jesienny biom z topolami, opuszczonymi obozami i wełnianymi schodami

      1 czerwca, 2026

      The Elder Scrolls VI – czy jest jeszcze na co czekać? Wszystko, co wiemy o premierze

      28 kwietnia, 2026

      Assassin’s Creed: Black Flag Resynced – remaster czy remake? Co naprawdę zmienił Ubisoft

      24 kwietnia, 2026

      Nowe DLC do Wiedźmina 3 „Pieśń Przeszłości”, jeszcze przed premierą Wiedźmina 4

      20 kwietnia, 2026

      Naughty Dog pracuje nad Uncharted 5. Poszlaki wskazują na powrót Nathana Drake’a

      13 kwietnia, 2026
    • Recenzje
      8.8

      Recenzja Mafia: Dawne Strony – Powrót do korzeni sycylijskiej mafii

      5 marca, 2026
      8.3

      Recenzja Stray – Koci Symulator i Dzieło Sztuki

      12 listopada, 2025
      8.3

      Recenzja Ratchet & Clank: Rift Apart – Animowana bajka w formie gry

      30 października, 2025
      8.9

      Recenzja Red Dead Redemption 2 – Gra przygodowa czy symulator dzikiego zachodu?

      9 sierpnia, 2025
      5.8

      Recenzja Watch Dogs: Legion – piękny Londyn, szkoda że to wszystko

      7 sierpnia, 2025
    • Artykuły

      Od Red do Violet – jak zmieniała się seria Pokémon przez 30 lat i od czego zacząć w 2026 roku

      3 czerwca, 2026

      The Elder Scrolls VI – czy jest jeszcze na co czekać? Wszystko, co wiemy o premierze

      28 kwietnia, 2026

      Assassin’s Creed: Black Flag Resynced – remaster czy remake? Co naprawdę zmienił Ubisoft

      24 kwietnia, 2026

      Wzlot i upadek gier toys-to-life: Historia fenomenu, który podbił rynek i zniknął bez śladu

      3 listopada, 2025

      Jak Redstone zmienił sposób grania w gry komputerowe?

      7 października, 2025
    • PC

      Minecraft: Dappled Forest – nowy jesienny biom z topolami, opuszczonymi obozami i wełnianymi schodami

      1 czerwca, 2026

      The Elder Scrolls VI – czy jest jeszcze na co czekać? Wszystko, co wiemy o premierze

      28 kwietnia, 2026

      Wiedźmin 3 z trybem multiplayer – fani stworzyli moda do popularnej gry

      19 stycznia, 2026

      Hytale wraca do gry. Twórca odkupił projekt od Riot Games i ogłasza cenę.

      24 listopada, 2025

      Czy Steam Machine pokona PlayStation? Valve rzuca wyzwanie Sony

      17 listopada, 2025
    • Playstation

      Minecraft: Dappled Forest – nowy jesienny biom z topolami, opuszczonymi obozami i wełnianymi schodami

      1 czerwca, 2026

      Naughty Dog pracuje nad Uncharted 5. Poszlaki wskazują na powrót Nathana Drake’a

      13 kwietnia, 2026

      Cena tej gry retro urosła o 1000% w jedną noc – Star Wars: Racer Revenge

      12 stycznia, 2026

      Czy Steam Machine pokona PlayStation? Valve rzuca wyzwanie Sony

      17 listopada, 2025

      Wzlot i upadek gier toys-to-life: Historia fenomenu, który podbił rynek i zniknął bez śladu

      3 listopada, 2025
    • Xbox

      Minecraft: Dappled Forest – nowy jesienny biom z topolami, opuszczonymi obozami i wełnianymi schodami

      1 czerwca, 2026

      The Elder Scrolls VI – czy jest jeszcze na co czekać? Wszystko, co wiemy o premierze

      28 kwietnia, 2026

      Wzlot i upadek gier toys-to-life: Historia fenomenu, który podbił rynek i zniknął bez śladu

      3 listopada, 2025

      GTA 6 już w Sklepach PlayStation i Xbox: Czy to pewna data premiery gry?

      27 października, 2025

      Hideo Kojima chce zeskanować prawdziwego ducha do nowej gry OD

      25 września, 2025
    • Poradniki

      Od Red do Violet – jak zmieniała się seria Pokémon przez 30 lat i od czego zacząć w 2026 roku

      3 czerwca, 2026

      Wiedźmin 3 z trybem multiplayer – fani stworzyli moda do popularnej gry

      19 stycznia, 2026

      Najlepsze gry strategiczne Paradox Interactive 2025 – Kompletny przewodnik dla graczy

      16 września, 2025

      Jak wygrać w Gwinta – Poradnik dla graczy Wiedźmin 3

      4 lipca, 2025
    • Kontakt
    wiemwcogram.pl
    Strona Główna»Artykuły»Od Red do Violet – jak zmieniała się seria Pokémon przez 30 lat i od czego zacząć w 2026 roku
    Pokemon Sword & Shield - zdjęcie z gry
    Artykuły

    Od Red do Violet – jak zmieniała się seria Pokémon przez 30 lat i od czego zacząć w 2026 roku

    Filip ChmieleckiBy Filip Chmielecki3 czerwca, 202611 min czytania

    Trzydzieści lat temu na japońskim Game Boyu pojawił się fenomen, który do dziś nie przestaje zadziwiać. Seria Pokémon od 1996 roku nie zmieniła swojego podstawowego DNA, a mimo to kolejne generacje wciągają miliony graczy na setki godzin. To prawdopodobnie najlepiej zaprojektowany system w historii gier wideo.

    Spis Treści

    Fenomen, który nie powinien działać, a jednak działa
    Krótka historia serii — 9 generacji w pigułce
    Generacja I — Kanto (1996/1998) — Red, Blue, Yellow
    Generacja II — Johto (1999/2000) — Gold, Silver, Crystal
    Generacja III — Hoenn (2002/2003) — Ruby, Sapphire, Emerald
    Generacja IV — Sinnoh (2006/2007) — Diamond, Pearl, Platinum
    Generacja V — Unova (2010/2011) — Black, White
    Generacja VI — Kalos (2013) — X, Y
    Generacja VII — Alola (2016/2017) — Sun, Moon, Ultra Sun, Ultra Moon
    Generacja VIII — Galar (2019/2020) — Sword, Shield
    Generacja IX — Paldea (2022) — Scarlet, Violet
    Które Pokémony są naprawdę dobre? Subiektywny przegląd generacji
    Sun i Moon — niedoceniony klejnot serii
    Sword i Shield — guilty pleasure, które wciąga bardziej niż się spodziewasz
    Które gry Pokémon wybrać w 2026 roku? Trzy konkretne rekomendacje
    Opcja 1: Pokémon Scarlet / Violet — dla tych, którzy chcą nowoczesnego doświadczenia
    Opcja 2: Pokémon Brilliant Diamond / Shining Pearl — dla tych, którzy cenią klasykę
    Opcja 3: Pokémon FireRed / LeafGreen — dla tych, którzy chcą zrozumieć, skąd to wszystko się wzięło
    Podsumowanie: dla kogo jest ta seria — i dlaczego warto spróbować w 2026 roku

    Fenomen, który nie powinien działać, a jednak działa

    Zanim przejdę do meritum, kilka słów o tym, skąd w ogóle biorę prawo do pisania o tej serii.

    Z Pokémonami jestem związany od dziecka… tyle że przez długi czas głównie przez istnienie w tym środowisku, a niekoniecznie same gry. Trochę kolekcjonowałem kart, handlowałem, a z czasem też miałem okazję współorganizować turnieje Pokémon TCG.

    REKLAMA

    Gry wideo wyglądały inaczej. W domu zawsze było PlayStation, Nintendo nigdy nie pojawiło się na serio. Pokémony znałem głównie z emulatorów. Jako dzieciak, na koloniach, wspominam nocne sesje z Silver albo Ruby na telefonie. Potem, już jako nastolatek, emulator 3DS na PC i Sun & Moon. Nigdy pełnoprawne doświadczenie na oryginalnym sprzęcie. Zawsze wystarczające, żeby zauroczyć… nigdy dość, żeby poczuć serię do końca. Aż do momentu, gdy zamieniłem PS Vitę na Switcha.

    Sword & Shield były pierwszymi Pokémonami, w które zagrałem tak, jak powinno się w nie grać. I okazało się, że na nowo obudziło to moje zamiłowanie do tej serii.

    Gram na co dzień w tytuły, w których fabuła i głębia historii są dla mnie priorytetem — gry, które przechodzę i odkładam na półkę. Pokémony okazały się czymś innym: odskocznią od tego schematu. Bardzo zapadł mi w pamięć moment, kiedy spędziłem czterdzieści minut w trawie w poszukiwaniu Eevee, na którego szansa pojawienia się wynosiła poniżej 1%. Grałem od kilku godzin i nie posunąłem fabuły ani o krok. I w ogóle mnie to nie obchodziło, bo raz pierwszy od dawna grałem wyłącznie dla celu, który sam sobie postawiłem. Nie dlatego, że gra mnie do czegoś prowadziła, ale dlatego, że chciałem mieć właśnie tego Eevee w drużynie.

    Sword skończyłem i od razu kupiłem Brilliant Diamond. Potem Violet. Tak zaczął się ten artykuł.

    Seria Pokémon działa od trzydziestu lat mimo niemal niezmienionej formuły i moim zdaniem odpowiedź na pytanie „dlaczego” jest prostsza, niż się wydaje. Nie zmienia się pętla rozgrywki. Zmienia się gracz i cele, które sobie stawia. I to w zupełności wystarczy.

    Krótka historia serii — 9 generacji w pigułce

    Generacja I — Kanto (1996/1998) — Red, Blue, Yellow

    image 2 -

    Wszystko zaczęło się tutaj. Gry pierwotnie wydane w Japonii w 1996 roku, na zachodzie dwa lata później, szybko stały się kulturowym fenomenem. 151 Pokémonów, region Kanto i hasło „Gotta catch ’em all” — to elementy, które do dziś są synonimem całej serii. FireRed i LeafGreen (2004 na GBA) to najlepszy sposób, by dziś doświadczyć tej generacji — wierne remake’i z uwspółcześnionymi mechanikami i wyraźną grafiką.

    Generacja II — Johto (1999/2000) — Gold, Silver, Crystal

    image 4 -

    Powszechnie uznawana za jeden ze szczytów serii. Gold i Silver wprowadzały drugą połowę świata — region Johto połączony z Kanto, dzień i noc w czasie rzeczywistym, hodowlę Pokémonów oraz 100 nowych stworzeń. HeartGold i SoulSilver (2009 na DS) to jedne z najwyżej ocenianych remake’ów w całej historii serii.

    Generacja III — Hoenn (2002/2003) — Ruby, Sapphire, Emerald

    image 5 -

    Pierwsze gry w pełni zrywające połączenie z Kanto i Johto — kontrowersyjna decyzja, ale rejon Hoenn był wystarczająco bogaty, by wybronić ten krok. Duży nacisk na natury, EV i IV — pierwsze głębsze systemy budowania drużyn pod grę kompetytywną.

    Generacja IV — Sinnoh (2006/2007) — Diamond, Pearl, Platinum

    image 6 -

    Przez wielu fanów uznawana za złotą erę serii. Platinum to jeden z najlepiej ocenianych tytułów w historii franczyzy — świetnie wyważony poziom trudności, rozbudowane podziemie, bogata fabuła dotycząca czasu i przestrzeni. Brilliant Diamond i Shining Pearl (2021) to wierne remake’i, o których więcej — niżej.

    Generacja V — Unova (2010/2011) — Black, White

    image 7 -

    Najbardziej fabularna generacja. Black i White miały prawdziwych, trójwymiarowych antagonistów z motywacją, do której można się było odnieść. Przez część graczy uważane za fabularnie najlepszą grę w całej serii. Wyłącznie nowe Pokémony do czasu pokonania głównej historii — odważna, doceniana decyzja.

    Generacja VI — Kalos (2013) — X, Y

    image 8 -

    Przeskok do 3D, region wzorowany na Francji, mega-ewolucje jako główny gimmick. Przyjęte ciepło, choć krytykowane za zbyt niski poziom trudności. Omega Ruby i Alpha Sapphire to solidne remake’i Hoenn na 3DS.

    Generacja VII — Alola (2016/2017) — Sun, Moon, Ultra Sun, Ultra Moon

    image 9 -

    Jedna z najbardziej odważnych iteracji serii. Brak tradycyjnych Aren — zastąpiły je wyspiarskie próby. Fabuła z prawdziwymi antagonistami i zaskakująco ciemnymi wątkami. Alola to hawajska estetyka w pełnej krasie — jedyne miejsce w serii, gdzie palmy i muzyka naprawdę tworzą nastrój. Metacritic: 87/100 — jeden z najwyższych wyników w historii serii.

    Generacja VIII — Galar (2019/2020) — Sword, Shield

    image 10 -

    Region wzorowany na Wielkiej Brytanii, otwarte dzikie tereny (Wild Area) z wolną kamerą, system Dynamax jako główny gimmick. Kontrowersyjna decyzja o „Dexit” — usunięciu sporej części Pokémonów z poprzednich generacji — wywołała review bombing na Metacritic. Krytycy wystawili solidne 80/100. Mimo kontrowersji — jedna z gier, która potrafi wciągnąć gracza nieoczekiwanie mocno. Więcej o tym niżej.

    Generacja IX — Paldea (2022) — Scarlet, Violet

    image 11 -

    Pierwszy prawdziwy open world w serii, region wzorowany na Hiszpanii, trzy równoległe linie fabularne do wykonania w dowolnej kolejności. Technicznie: katastrofa. Fatalny framerate, glitche, rozczarowująca grafika na oryginalnym Switchu. Metacritic: 70/100, najniższy wynik mainline’owej gry Pokémon w historii. A jednak — i to jest paradoks Scarlet/Violet — gameplay i projekt świata były naprawdę świeże. Na Switch 2 gra podobno radzi sobie znacznie lepiej.


    Które Pokémony są naprawdę dobre? Subiektywny przegląd generacji

    Zanim przejdziemy do konkretnych rekomendacji zakupowych, chwila szczerości: każda lista rankingowa gier Pokémon jest subiektywna i często zdominowana przez nostalgię. To, co dla kogoś jest „złotą erą Gen IV”, dla innego może być nudnym powrotem do estetyki DS-a. Dlatego też zapraszam do dyskusji w komentarzach.

    Sun i Moon — niedoceniony klejnot serii

    image 12 -

    Gdybym miał wskazać generację, która mnie osobiście zaskoczyła najbardziej — to właśnie Alola. Sun i Moon to gry, które w kontekście Pokémonów zrobiły coś rzadkiego: postawiły na historię z prawdziwymi emocjami. Rodzina Aether Foundation — Lillie, Gladion, Lusamine — to jedni z najlepiej napisanych bohaterów w całej serii. Antagonizm nie był czarno-biały, motywacje były zrozumiałe, finał naprawdę zaskakiwał.

    Do tego muzyka. Region Alola ma prawdopodobnie najlepszy soundtrack spośród wszystkich generacji — każda wyspa brzmi inaczej, każda lokacja ma swój nastrój. Zamiast Aren: wyspiarskie próby i walki z Kahuną, które szczególnie w Ultra Sun/Ultra Moon potrafiły naprawdę postawić opór.

    Metacritic wystawił 88/100, a IGN nazwał Aloę „najbardziej inspirującym regionem w historii Pokémonów”. Trudno się nie zgodzić.

    Minusy: pierwsze trzy-cztery godziny to niekończący się samouczek. Gra prowadzi gracza za rękę dłużej, niż powinna.

    Sword i Shield — guilty pleasure, które wciąga bardziej niż się spodziewasz

    image 13 -

    Galar to przypadek ciekawy. Przed premierą — skandal. Po premierze — review bombing. A po przejściu? Zaskakująco przyjemne doświadczenie, które potrafi wciągnąć na dziesiątki godzin bez ostrzeżenia.

    Wild Area to pomysł, który nie wypalił w pełni, ale dał przedsmak tego, czym Pokémony mogłyby być jako open world. Dynamax w walkach Raid był lepiej przemyślany niż brzmi w opisie. Muzyka podczas walk z liderami Aren — szczególnie ta z motywem stadionu, to jeden z najlepszych soundtracków w muzycznej historii serii.

    Fabuła? Jedna z słabszych. Główny antagonista pojawia się dosłownie na ostatnie 10 minut gry. Ale Sword & Shield to tytuł, w którym fabuła gra drugie skrzypce w najlepszy możliwy sposób, bo w centrum jest budowanie drużyny, eksploracja i polowanie na Pokémony. I w tym Galar jest bardzo dobry.


    Które gry Pokémon wybrać w 2026 roku? Trzy konkretne rekomendacje

    Pytanie „od czego zacząć z Pokémonami” to jedno z najczęściej wyszukiwanych fraz związanych z serią. Poniżej trzy propozycje dla różnych typów graczy — wszystkie dostępne na Nintendo Switch lub przez emulację na GBA.

    Opcja 1: Pokémon Scarlet / Violet — dla tych, którzy chcą nowoczesnego doświadczenia

    Dla kogo: Gracze kupujący Switch lub Switch 2 i szukający aktualnej, dużej gry Pokémon.

    Scarlet i Violet to mimo wszystko najbardziej ambitna mainline’owa gra Pokémon. Paldea to ogromny, otwarty świat, który można eksplorować w dowolnej kolejności — trzy linie fabularne (areny, Team Star, legendarne Pokémony) można ukończyć w jakiejkolwiek kolejności. Projekt nowych Pokémonów Gen IX ma naprawdę mocne designerskie wejście. Fabuła zaskakuje dojrzałością, szczególnie w wątkach drużynowych.

    Ale: na oryginalnym Switchu, gra technicznie kuleje. Framerate potrafi spaść do poziomów nieakceptowalnych. Na Switch 2 — podobno zupełnie inna bajka.

    Scarlet/Violet to gra, którą warto kupić mimo kontrowersji — ale ze świadomością, czym są. To tytuł z rewolucyjnym podejściem do świata i słabym wykonaniem technicznym. Jeśli potrafisz przymknąć oko na techniczne braki dla dobrego gameplayu — nie będziesz rozczarowany.

    Opcja 2: Pokémon Brilliant Diamond / Shining Pearl — dla tych, którzy cenią klasykę

    Dla kogo: Gracze, którzy chcą „klasycznego” Pokémona na Switchu, bez ryzyka technicznego chaosu.

    BDSP to wierne remake’i Diamond & Pearl z 2006 roku — może nawet zbyt wierne. ILCA, studio odpowiedzialne za port, nie pozwoliło sobie na wiele swobody. Nie znajdziesz tu Platinum’owych treści, gra nie odchodzi od oryginału niemal w żaden sposób. To jednocześnie jej największa zaleta i wada.

    Zaleta: Sinnoh to naprawdę dobrze zaprojektowany region. Liderzy Aren są wymagający (szczególnie na koniec), Grand Underground oferuje dziesiątki godzin dodatkowej eksploracji, a zawody Super Contest są miłym przerywnikiem. Historia o Dialga i Palki — o czasie i przestrzeni, to jedna z lepszych w serii.

    Wada: brak Platinum, chibi-styl postaci, który nie każdemu odpowiada, miejscami poczucie, że gra mogła być odważniejsza w interpretacji oryginału.

    Dla kogoś, kto pamiętał emulator 3DS z dzieciństwa i po nocach przechodził Ruby albo Silver, Brilliant Diamond jest jak powrót do domu. Ale czysty, odmalowany, bez żadnych niespodzianek.

    Opcja 3: Pokémon FireRed / LeafGreen — dla tych, którzy chcą zrozumieć, skąd to wszystko się wzięło

    Dla kogo: Gracze ciekawi historii serii, fani retro estetyki, lub ci, dla których liczy się każda minuta grania.

    FireRed i LeafGreen (2004, GBA) to remake’i oryginalnej gry z 1996 roku — i do dziś najprzyjemniejszy sposób, żeby doświadczyć regionu Kanto. Uwspółcześnione mechaniki (run button!), wzbogacona grafika GBA, dodatkowe Wyspy Sevii jako post-game i pełna kompatybilność z generacją III.

    Gra jest krótka jak na dzisiejsze standardy, ale tempo jest doskonałe — żadnego prowadzenia za rękę, żadnych tutoriali ciągnących się przez pierwsze godziny. Czysta, skoncentrowana przygoda Pokémon.

    Dziś dostępne na Nintendo Switch Online (NSO) w pakiecie z grami GBA, co czyni je najłatwiejszym i najtańszym punktem wejścia do serii. Nie potrzebujesz oryginalnego kartridża ani emulatora.

    Podsumowanie: dla kogo jest ta seria — i dlaczego warto spróbować w 2026 roku

    Seria Pokémon nie jest dla graczy szukających głębokiej narracji i wielogodzinnych cutscenk. Nie jest też dla tych, którzy chcą technicznego arcydzieła z najnowszą grafiką. Jest za to dla graczy, którzy potrzebują czegoś rzadkiego: gry dającej wolność w budowaniu własnych celów.

    W 2026 roku, gdy większość dużych tytułów prowadzi gracza od punktu A do punktu B z pełną precyzją, Pokémony nadal pozwalają Ci spędzić wieczór na polowaniu na tego jedynego Pokemona — bo po prostu chcesz go mieć w drużynie. Bo jest Twój ulubiony. Bo chcesz. I nikt Cię za to nie oceni.

    Trzydzieści lat tej samej pętli rozgrywki. Trzydzieści lat, podczas których ta pętla nie przestaje działać. To nie przypadek.

    Która gra Pokémon jest dla Ciebie? Trzy proste odpowiedzi:

    • Chcesz największego, najnowszego świata → Scarlet / Violet
    • Chcesz bezpiecznego, klasycznego Pokémona na Switchu → Brilliant Diamond / Shining Pearl
    • Chcesz zrozumieć legendy serii lub grać retro → FireRed / LeafGreen (dostępne na NSO)

    Jedno jest pewne: niezależnie od tego, którą grę wybierzesz — w pewnym momencie spędzisz zbyt dużo czasu chodząc w trawie w poszukiwaniu jednego konkretnego Pokémona. I nie będziesz żałował ani minuty.

    REKLAMA
    Nintendo Pokemon Pokemon Diamond&Pearl Pokemon Red Pokemon Ruby&Sapphire Pokemon Sun&Moon Pokemon Sword&Shield Scarlet Violet
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Reddit
    Avatar photo
    Filip Chmielecki
    • Website

    Filip to pasjonat gier od 6 roku życia. Marketingowiec i programista z zamiłowaniem do gier fabularnych i sandboxowych. Zawsze gotowy podzielić się swoją wiedzą z innymi graczami.

    REKLAMA

    Powiązane Artykuły

    3 min czytania

    Minecraft: Dappled Forest – nowy jesienny biom z topolami, opuszczonymi obozami i wełnianymi schodami

    1 czerwca, 2026 News
    8 min czytania

    The Elder Scrolls VI – czy jest jeszcze na co czekać? Wszystko, co wiemy o premierze

    28 kwietnia, 2026 Artykuły
    6 min czytania

    Assassin’s Creed: Black Flag Resynced – remaster czy remake? Co naprawdę zmienił Ubisoft

    24 kwietnia, 2026 News
    3 min czytania

    Nowa generacja Pokémonów nadchodzi — „Winds and Waves” zabierze nas w nieznane

    5 marca, 2026 News
    0 0 głosy
    Ocena artykułu
    Subskrybuj
    Login
    Powiadom o
    guest
    guest
    0 Komentarze
    Najstarsze
    Najnowsze Najwięcej głosów
    Wybrane
    8.3

    Recenzja Ratchet & Clank: Rift Apart – Animowana bajka w formie gry

    30 października, 2025

    Kultowy Quake upchany w zaledwie 13kB

    7 czerwca, 2024

    Anno 117: Pax Romana – wszystko, co wiemy o nowej grze Ubisoftu

    22 maja, 2025

    Hideo Kojima chce zeskanować prawdziwego ducha do nowej gry OD

    25 września, 2025
    Jesteśmy też tutaj
    • Facebook
    • Twitter
    • Instagram
    Najlepsze Recenzje
    9.5
    Recenzje

    Seks i Chrom, czyli recenzja gry Cyberpunk 2077

    Filip Chmielecki
    9.5
    Recenzje

    Czy Wiedźmin 3: Dziki Gon to wciąż świetna gra – Recenzja po 10 latach od premiery

    Filip Chmielecki
    8.9
    Recenzje

    Recenzja Red Dead Redemption 2 – Gra przygodowa czy symulator dzikiego zachodu?

    Filip Chmielecki
    Reklama
    © 2026 wiemwcogram.pl. Stworzone i prowadzone przez Filip Chmielecki.
    • Strona Główna
    • Artykuły
    • Recenzje
    • News
    • Polityka Prywatności

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Zarządzaj zgodą
    Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
    Funkcjonalne Zawsze aktywne
    Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
    Preferencje
    Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
    Statystyka
    Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
    Marketing
    Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
    • Zarządzaj opcjami
    • Zarządzaj serwisami
    • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
    • Przeczytaj więcej o tych celach
    Zobacz preferencje
    • {title}
    • {title}
    • {title}
    wpDiscuz
    Wykryto Adblocka!
    Wykryto Adblocka!
    Jeżeli chcesz wesprzeć naszą niezależną działalność, wyłącz proszę oprogramowanie blokujące reklamy.