Legendarny twórca gier Hideo Kojima znany jest z rewolucyjnych pomysłów, ale jego najnowszy projekt może przebić wszystkie poprzednie dziwactwa. Podczas prac nad horrorem „OD” Kojima planuje zeskanować prawdziwego ducha – i być może już mu się to udało.
Kojima Productions idzie o krok dalej w realizm horrorów
Hideo Kojima, twórca kultowych serii Metal Gear Solid i Death Stranding, od lat słynie z skanowania gwiazd do swoich gier. W jego produkcjach pojawiły się już znani aktorzy, reżyserzy, muzycy, a nawet szefowie kuchni. Tym razem jednak japoński wizjoner postanowił podnieść poprzeczkę do zupełnie nowego poziomu.
„Dla OD chcę jeździć po całym świecie, do miejsc, które są przerażające. Chcę po raz pierwszy zeskanować ducha i chcę za to dostać nagrodę”
powiedział Kojima podczas prezentacji swojego najnowszego projektuREKLAMA
Duch w studiu – przypadek czy skutek skanowania?

Podczas prac nad grą wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał. Kojima ujawnił, że w jednym z skanowanych pomieszczeń prawdopodobnie znajdował się duch. Co więcej, zespół zaczął doświadczać dziwnych zjawisk już w swoim własnym studiu.
„W pokoju, który skanowaliśmy, powinien być duch” – wyjaśnił twórca, wskazując na tajemnicze dźwięki trzeszczenia w budynku studia. „Ten dźwięk trzeszczenia? To właściwie dźwięk, który został nagrany w naszym studiu.„
Czy oznacza to, że nadprzyrodzona istota „podążyła” za zespołem do ich siedziby? Kojima wydaje się poważnie traktować tę możliwość.
Microsoft i Kojima Productions udają się do świątyni
Sytuacja stała się na tyle poważna, że zespół postanowił podjąć działania prewencyjne zgodne z japońską tradycją. Kojima Productions wraz z przedstawicielami Microsoft udali się do lokalnej świątyni, aby zapewnić bezpieczeństwo prac nad grą.
„Może duch tam był, ale już go tam nie ma. I właśnie dlatego poszliśmy razem z Microsoft do świątyni” – tłumaczył Kojima, dodając, że celem wizyty było upewnienie się, że „mają bezpieczną wersję gry”.
Kulturowy kontekst japońskiego podejścia do duchów
W przeciwieństwie do zachodniego skeptycyzmu, japońska kultura jest głęboko zakorzeniona w wierzeniach dotyczących duchów i zjawisk nadprzyrodzonych. To, co może wydawać się ekscentryczne dla graczy z Europy czy Ameryki, w Japonii traktowane jest z należytym respektem i powagą.
Kojima nie jest pierwszym japońskim twórcą, który łączy nowoczesną technologię z tradycyjnymi wierzeniami. Jednak skalowanie 3D duchów do gier wideo to definitywnie pionierski pomysł, nawet jak na standardy branży gamingowej.
OD – nowy horror od twórcy Silent Hills
„OD” to najnowszy projekt horrorowy Kojimy, powstający we współpracy z Xbox Game Studios. Do prac nad grą zaproszono również Jordana Peele’a, znanego z filmów „Get Out” i „Nope”. Projekt ma być duchową kontynuacją anulowanego Silent Hills, nad którym Kojima pracował przed opuszczeniem Konami.
Gra ma wykorzystywać najnowsze technologie skanowania 3D i sztuczną inteligencję, aby stworzyć jak najbardziej realistyczne doświadczenie horroru. Jeśli plany skanowania duchów się powiodą, „OD” może stać się pierwszą grą w historii z dosłownie nawiedzonym contentem.
Czy Kojima naprawdę wierzy w duchy?
Znajomość poprzednich projektów Kojimy sugeruje, że japoński twórca uwielbia balansować między rzeczywistością a fikcją, często wprowadzając graczy w zakłopotanie co do tego, gdzie kończy się marketing, a zaczyna prawdziwa rzeczywistość. Czy historia z duchem to kolejny marketing stunt, czy rzeczywiste doświadczenie paranormalne?
Niezależnie od odpowiedzi, jedna rzecz jest pewna – Kojima po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w tworzeniu szumu wokół swoich projektów. Historia skanowania duchów już teraz stała się viralem w społecznościach gamingowych na całym świecie.
Co dalej z projektem OD?
Xbox Game Studios nie podało jeszcze oficjalnej daty premiery gry „OD”. Wiadomo jedynie, że projekt znajduje się w fazie wczesnego rozwoju i będzie dostępny wyłącznie na platformach Xbox oraz PC Game Pass.
Jeśli Kojima rzeczywiście uda się zeskanować ducha, może to zrewolucjonizować nie tylko branżę gier, ale również badania nad zjawiskami paranormalnymi. A jeśli to tylko kolejny genialny pomysł na marketing – to i tak sprawił, że cały świat mówi o jego nadchodzącej grze.
