Eric Barone, znany w świecie gier jako ConcernedApe, po fenomenalnym sukcesie Stardew Valley nie spoczął na laurach. Od 2020 roku pracuje nad swoim kolejnym projektem – Haunted Chocolatier, grą, która obiecuje przenieść graczy w świat magicznej czekolady, duchów i tajemniczych przygód. To tytuł, który już teraz wzbudza ogromne emocje wśród fanów niezależnych gier, choć do jego premiery jeszcze daleko.
Spis Treści
Geneza projektu – od farmy do czekoladowni
Barone oficjalnie zapowiedział Haunted Chocolatier w październiku 2021 roku, publikując pierwszy trailer gameplay’owy oraz uruchamiając promocyjną stronę internetową. Jednak prace nad grą rozpoczął już rok wcześniej, w 2020 roku, gdy Stardew Valley osiągnęło już status kultowej pozycji w świecie indie games.
„Po poświęceniu 10 lat mojego życia Stardew Valley, w końcu nadszedł czas, aby ogłosić moją kolejną grę” – napisał Barone na oficjalnej stronie projektu, podkreślając wagę tego momentu w swojej karierze.
Filozoficzne różnice między projektami
Najciekawszym aspektem Haunted Chocolatier jest filozoficzne podejście, które odróżnia go od swojego poprzednika. Podczas gdy Stardew Valley koncentrowało się na „podstawach ludzkiego utrzymania”, nowa gra ma eksplorować „co dalej” – inne obszary ludzkiego doświadczenia.
Jeśli Stardew Valley głównie czerpało energię ze słońca, Haunted Chocolatier czerpie energię z księżyca. Oba aspekty są istotne
wyjaśnia twórca, podkreślając, że pomimo obecności duchów i nawiedzonego zamku, gra ma być pozytywna, podnoszącą na duchu i afirmującą życie.
Gameplay – czekolada, duchy i magia

Mechaniki podstawowe
Główna pętla rozgrywki w Haunted Chocolatier koncentruje się wokół trzech filarów: zbierania składników, tworzenia czekolady i prowadzenia sklepu z czekoladą. Gracze będą musieli pozyskiwać składniki poprzez walkę z wrogami i eksplorację otoczenia, a następnie sprzedawać swoje słodkie wyroby.
W przeciwieństwie do spokojnej atmosfery Stardew Valley, nowa gra wprowadza więcej elementów akcji i walki, przypominając pod niektórymi względami Diablo 2 – co sam Barone przyznaje jako jedno ze swoich głównych źródeł inspiracji, szczególnie jeśli chodzi o system łupów.
Świat gry
Świat Haunted Chocolatier będzie znacznie większy niż Pelican Town ze Stardew Valley, oferując graczom bardziej ekspansywne miejsce do eksploracji. Gra ma zawierać wiele sklepów i jeszcze więcej NPC niż jej poprzedniczka, co sugeruje rozbudowane interakcje społeczne.
Akcja rozgrywa się w nawiedzonym zamku, gdzie duchy reprezentują „odcisk przeszłości”, a sam zamek symbolizuje „urok nieznanego”. Pomimo mroczniejszej tematyki, Barone zapewnia, że atmosfera gry pozostanie pozytywna.
Kontrowersyjny aspekt – recykling assetów
Jednym z najbardziej zauważalnych aspektów Haunted Chocolatier, który wzbudza mieszane reakcje wśród fanów, jest wyraźne podobieństwo wizualne do Stardew Valley. Na pierwszy rzut oka widać, że wiele elementów graficznych zostało zaczerpniętych bezpośrednio z poprzedniego projektu Barone’a.
Podobieństwa wizualne
Gracze i analitycy już od pierwszego trailera zwracali uwagę na uderzające podobieństwa:
- Styl pixel art: Gry dzielą niemal identyczny styl artystyczny
- Elementy środowiska: Zielone szczyty górskie w tle Haunted Chocolatier są bardzo podobne do tych ze Stardew Valley
- Interfejs użytkownika: Układ elementów interfejsu wydaje się zachowywać znajomą strukturę
- Animacje postaci: Sposób poruszania się postaci i ich animacje przypominają te z poprzedniej gry
Usprawiedliwienie czy brak kreatywności?
Społeczność graczy jest podzielona co do tego aspektu. Część fanów argumentuje, że ponowne wykorzystanie assetów to praktyczne rozwiązanie, które pozwala jednemu deweloperowi skupić się na mechanikach rozgrywki zamiast od nowa tworzyć każdy element graficzny. Inni uważają to za brak oryginalności.
Sam fakt, że „gra używa bardzo podobnego (jeśli nie identycznego) stylu artystycznego do Stardew Valley, pozwala mu na 'ponowne wykorzystanie’ sprite’ów”, jak zauważają analitycy, z pewnością odciąża Erica Barone’a od części pracy artystycznej.
Potencjalne połączenie uniwersów
Podobieństwa mogą mieć jednak głębsze uzasadnienie. Spekulacje graczy sugerują, że obie gry mogą dzielić ten sam uniwersum. Stardew Valley rozgrywa się w Republice Ferngill, a podobieństwo elementów środowiska może wskazywać na to, że Haunted Chocolatier również ma miejsce w tej samej fikcyjnej krainie.
Aktualny stan rozwoju

Przeszkody w developmencie
Mimo że prace rozpoczęły się w 2020 roku, rozwój Haunted Chocolatier napotykał na znaczące przeszkody. Większość 2024 roku Barone spędził, pracując nad dużą aktualizacją 1.6 dla Stardew Valley, co znacznie spowolniło postępy nad nowym projektem.
Nie byłem w stanie pracować nad Haunted Chocolatier przez pewien czas z powodu zaangażowania w aktualizację Stardew Valley 1.6
– przyznał deweloper w grudniu 2024 roku.
Perspektywy na przyszłość
Dopiero wiosną 2025 roku obowiązki związane ze Stardew Valley znacznie się zmniejszyły, pozwalając Barone’owi na większe skupienie się na nowym projekcie. Jednak sam twórca ostrzega, że wydanie Haunted Chocolatier jest „nadal dość odległe”.
„Najlepszą nadzieją graczy na 2025 rok może być potwierdzenie przez Barone’a nowych informacji o grze” – spekulują analitycy branży.
Techniczne aspekty i platformy
Platformy docelowe
Na chwilę obecną jedyną platformą, co do której Barone jest w 100% pewny, jest PC. Jednocześnie deklaruje zamiar przeniesienia gry na inne główne platformy, choć szczegóły pozostają niejasne.
Pojedynczy gracz vs multiplayer
W przeciwieństwie do Stardew Valley, które ostatecznie otrzymało tryb wieloosobowy, Haunted Chocolatier jest obecnie planowane wyłącznie jako doświadczenie single-player. Barone nie ma obecnych planów dotyczących trybu multiplayer.
Proces rozwoju
Podobnie jak w przypadku Stardew Valley, Barone planuje solo development – wszystko ma zrobić samodzielnie. Pomocy planuje szukać dopiero pod koniec rozwoju, głównie przy portach konsolowych i lokalizacjach.
Wyzwania niezależnego developmentu
Presja oczekiwań
Sukces Stardew Valley stawia przed Barone’em ogromne wyzwanie. Gra sprzedała się w milionach egzemplarzy i stała się fenomenem kulturowym, co oznacza, że każdy kolejny projekt będzie automatycznie porównywany do tego osiągnięcia.
Kwestia oryginalności
Ponowne wykorzystanie assetów, choć praktyczne, rodzi pytania o oryginalność nowego projektu. Czy Haunted Chocolatier będzie wystarczająco różne, aby uzasadnić swoje istnienie jako oddzielna gra, czy będzie postrzegane jako rozbudowane DLC do Stardew Valley?
Solowy development w 2025 roku
W epoce, gdy większość gier tworzona jest przez zespoły, Barone pozostaje przy filozofii single-developer. To jednocześnie jego siła (pełna kontrola kreatywna) i ograniczenie (czasochłonność procesu).
Oczekiwania społeczności

Pozytywne reakcje
Fani Stardew Valley z niecierpliwością oczekują nowego projektu swojego ulubionego twórcy. Społeczność wyraża gotowość na cierpliwe czekanie, rozumiejąc, że jakość wymaga czasu.
Obawy i sceptycyzm
Część graczy wyraża obawy dotyczące:
- Nadmiernego podobieństwa do Stardew Valley
- Długiego czasu developmentu
- Braku innowacji w porównaniu do pierwowzoru
Podsumowanie: Słodka przyszłość czy gorzka rzeczywistość?
Haunted Chocolatier znajduje się w unikalnej pozycji – jako duchowy następca jednej z najukochańszych niezależnych gier ostatniej dekady, ma ogromny potencjał, ale jednocześnie musi mierzyć się z gigantycznymi oczekiwaniami.
Ponowne wykorzystanie elementów ze Stardew Valley może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Z jednej strony pozwala to Barone’owi skupić się na mechanikach i narracji, z drugiej – rodzi pytania o świeżość i oryginalność projektu.
Niezależnie od kontrowersji, jedno jest pewne: Haunted Chocolatier będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych indie games najbliższych lat. Czy spełni oczekiwania fanów Stardew Valley? Czy znajdzie własną, unikalną tożsamość? Na te pytania odpowie dopiero czas – i sam Eric Barone, który kontynuuje swoją magiczną podróż od farm do czekoladowni.
Data wydania Haunted Chocolatier pozostaje nieznana. Barone świadomie unika podawania nawet szacunkowych terminów, chcąc pracować bez presji czasowej. Dla fanów oznacza to jedno: potrzebna będzie cierpliwość, ale jeśli historia Stardew Valley nas czegoś nauczyła, to tego, że najlepsze rzeczy przychodzą do tych, którzy potrafią czekać.
