Na premierę Hogwarts Legacy czekałem od momentu pierwszych plotek o grze. Kocham uniwersum Harry’ego Pottera, więc gdy tylko usłyszałem, że ma wyjść gra RPG klasyfikowana jako AAA osadzona właśnie w tym świecie to skakałem z radości jak dziecko.
Dla niewtajemniczonych, Hogwarts Legacy to gra RPG z otwartym światem, osadzona w uniwersum J.K. Rowling, a dokładniej w Hogwarcie, tej samej szkole, w której uczył się Harry Potter. Za produkcję odpowiada studio Avalanche Software, znane z innych licencjonowanych gier, takich jak Disney Infinity czy Auta 2. Recenzja dotyczy wersji na PC którą nabyć mżona na platformie Steam, ale gra jest dostępna także na PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch.
Spis Treści
Jak wizualnie prezentuje się Hogwarts Legacy?
Zacznijmy od tego, że gra jest piękna. Wiem, wiem, nie grafika jest najważniejsza… ale dla mnie jest ważna. Okej? Jest ważna, bo dziesiątki godzin spędzamy przed monitorem podziwiając widoki, które przygotowali nam twórcy. W tej kwestii Dziedzictwo Hogwartu nie zawiodło. Twórcy postawili na bardziej stylizowaną grafikę niż realistyczną i dobrze. Gra cieszy oczy i zachwyca pięknymi krajobrazami.
Tych zachwycających widoków w Hogwarts Legacy jest naprawdę wiele, bo i świat jest ogromny. Sam Hogwart został wspaniale odwzorowany (choć nie wszystko wygląda tak jak w filmie). W zależności od wyboru domu, mamy okazję zwiedzić każde z dormitoriów, ważniejsze lokacje takie jak główna sala, ruchome schody, wieżę astronomiczną oraz oraz liczne sale, w których odbywają się zajęcia.

Poza samym Hogwartem zwiedzić możemy także wszystko co dookoła niego. Zakazany Las, Hogsmeade, Wrzeszczącą Chatę i ogólnie cały teren wokół. Mapa jest ogromna i pełna aktywności, bo co kawałek czeka na nas jakaś mała zagadka do rozwiązania za którą otrzymamy loot lub pieniądze. Jakby tego było mało, to zawsze możemy zagadać do jakiegoś NPC i otrzymać od niego dodatkową misję.
Rozgrywka w Hogwarts Legacy
To co najbardziej urzekło mnie w Hogwarts Legacy, to system walki. Jest to element, który faktycznie jest taki jaki powinien być. Mamy do dyspozycji 4 zaklęcia podstawowe, 17 zaklęć których się uczymy (oczywiście licząc tylko te które możemy wykorzystać w walce), potężne czary związane z naszymi umiejętnościami władania starożytną magią oraz pasywne efekty czarów, które odblokowujemy na przestrzeni gry. Z dostępnych zaklęć nauczonych układamy zestawy po 4 i takich zestawów możemy też mieć 4. Pomiędzy zestawami swobodnie, możemy przełączać się w trakcie walki. System na pozór może wydawać się skomplikowany, ale jest naprawdę intuicyjny w praktyce i pozwala na dynamiczną walkę pełną emocji i wspaniałych widowisk.

Gra jest długa, bo wciągnie nas na mniej więcej 35 godzin przy standardowej rozgrywce. Jeżeli skupiamy się także na pobocznych wątkach, możemy na spokojnie w grze spędzić ponad 70 godzin. Hogwarts Legacy z pewnością oferuje nam wiele, a po powyższych „statystykach„, sami widzicie, że aktywności jest naprawdę dużo, ale…
A miało być idealnie…
No właśnie, zawsze musi być jakieś ale. Hogwarts Legacy może i zawiera ogrom contentu, ale mimo wszystko jest „płytki”. Główna fabuła, oczywiście, opowiada o czymś… ale w sumie to o niczym ciekawym. Całą historię z Hogwarts Legacy szło by streścić w czterech zdaniach. Nie wiem, czy twórcy za bardzo obawiali się zaburzyć spójność z oryginalnym uniwersum, czy po prostu zabrakło budżetu.
Misje przygotowane przez twórców są bardzo powtarzalne. Niezależnie czy to główny wątek fabuły czy misje poboczne. Z jakiś powodów twórcy dla prawie każdej misji przygotowali jakieś specjalne pomieszczenie zamiast osadzić ją w dobrze zaprojektowanym świecie – czyli tym otwartym. Wszystkie te jaskinie czy kopalnie może i są ciągle czymś innym, to zbudowane są na tych samych assetach, co sprawia, że ciągle ma się wrażenie, że już się tu było. Do tego dochodzi powtarzalny schemat. Trochę łamigłówek, trochę naparzanki i walka z bossem. I TAK JEST ZAWSZE! Jakby chociaż ten boss był czymś ciekawym, ale nie… zazwyczaj będzie to goblin, troll lub pająk.
Poza tym, w tej grze realizm nie istnieje – i wcale nie mówię tutaj o magicznych różdżkach czy skrzatach domowych. W całej serii Harry Potter jakichkolwiek zabójstw dokonywali tylko ci „źli„. Ogólnie, w trakcie 7 lat Pottera zginęło łącznie może ze 20 osób. A jak to wygląda w Hogwarts Legacy? Jako uczeń 5 roku, możemy zostać inspiracją dla samego Voldemorta czy Grindelwalda. W takcie jednej potyczki mordujemy dziesiątki wrogów, używając wszystkich możliwych zaklęć niewybaczalnych jakby nigdy nic. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że w pojedynku pomaga nam profesor który także wymachuje Avada Kedavra na lewo i prawo. Ciekawe co gdyby Malfoy się o tym dowiedział?
Podsumowując…
Podsumowując całe powyższe wypociny, muszę przyznać, że bardzo bym chciał, żeby Dziedzictwo Hogwartu było grą idealną. Gdyby to RPG było wydane jako gra o czarodziejach, niezależna od uniwersum Harrego Pottera, to nie wiem czy zyskałoby tak dobre opinie. Gra jest pełna powtarzalności i dlatego brakuje mi poczucia, że „chce więcej!” czy „jestem ciekawy co będzie dalej„. Po prostu czasem miałem wrażenie, że już mi wystarczy bezsensownej naparzanki na czary i czas zająć się czymś innym. Pozostaje teraz tylko pytanie, czy od licencjonowanej gry powinienem oczekiwać tego samego co chociażby od Wiedźmina (Tak… wiem, ze wiedźmin też jest licencjonowany, ale to jednak inna bajka.)? No, chyba właśnie nie o to chodziło…
Dziedzictwo Hogwartu to gra która ma nas przenieść do kochanego przez wielu uniwersum Pottera i pozwolić nam przeżyć jakąś tam historię. Daje nam możliwość eksploracji i doświadczenia „życia” w Hogwarcie. Gra jest pełna smaczków które spowodują uśmiech na twarzy osób które tylko oglądały film, jak i tych który zgłębiali godzinami to uniwersum. Hogwarts Legacy to po prostu gra dla fanów Pottera – i z tym stwierdzeniem was zostawię.
Recenzja Hogwarts Legacy - Dobre RPG w uniwersum Harrego Pottera, czy zwykła strata czasu?
Muszę przyznać, że po Hogwarts Legacy spodziewałem się czegoś więcej. Mam wrażenie, że gra jest dobra tylko przez uniwersum Pottera. Bez niego byłaby zwykłym, średnim RPG'iem.
Plusy
- Przepiękna grafika
- Ogrom treści
- Mnóstwo misji pobocznych
- Uniwersum Harrego Pottera
- Świetnie odwzorowane lokacje z filmów
- Wspaniały system walki
Minusy
- Powtarzalne misje
- Płytka fabuła główna
- Główną zaletą jest licencja
-
Fabuła
-
Rozgrywka
-
Design
-
Udźwiękowienie

fajne