Anonimowa matka z hrabstwa DeKalb złożyła pozew przeciwko jednej z największych platform do gier online na świecie. Sprawa dotyczy domniemanego krzywdzenia jej dziecka podczas korzystania z popularnej gry.
Szczegóły sprawy
Pozew złożony w poniedziałek w sądzie stanowym hrabstwa Gwinnett obwinia przedstawicieli Roblox o zaniedbanie podstawowych środków bezpieczeństwa w imię zysku. To jedna z wielu spraw sądowych wniesionych przeciwko platformie, która została powiązana z kilkoma przypadkami krzywdzenia dzieci i porwań w całym kraju.
Według dokumentów sądowych, 9-letnie wówczas dziecko z rejonu metropolitalnego Atlanty zostało namierzone przez kilku dorosłych udających rówieśników. Osoby te miały wysyłać dziecku nieodpowiednie wiadomości, obrazy i filmy, a następnie szantażować je, żeby przekazywało te materiały kolegom w szkole.
Zarzuty wobec platformy
Pozew zarzuca firmie Roblox ułatwianie drapieżnikom kontaktu z dziećmi poprzez:
- Brak weryfikacji wieku przy rejestracji konta
- Możliwość wysyłania wiadomości do każdego użytkownika podczas gier (nazywanych „doświadczeniami”)
- Nieodpowiednie treści w niektórych grach tworzonych przez użytkowników lub strony trzecie, które nie są odpowiednio sprawdzane
Pozew oskarża również firmę o aktywne próby przyciągnięcia dorosłych użytkowników po tym, jak gra zyskała popularność wśród dzieci podczas pandemii, wiedząc, że nowa grupa demograficzna ma więcej pieniędzy do wydania.
Cytaty z pozwu
„Ta sprawa jest przerażająca, ale jest to naturalna konsekwencja sposobu działania tych platform” – powiedziała Alexandra Walsh, partnerka w Anapol Weiss, w swoim oświadczeniu. „Roblox i Discord wiedzą, że na ich platformach działają osoby wykorzystujące dzieci. Wiedzą o tym od lat i od lat odmawiają wdrożenia prostych i niezbędnych zabezpieczeń. Nie była to luka w systemie. System działał dokładnie tak, jak go zaprojektowali”.
Pozew cytuje również słowa byłego pracownika Roblox: „Możesz zapewnić bezpieczeństwo swoim graczom, ale wtedy będzie ich mniej na platformie. Albo po prostu pozwalasz im robić to, co chcą. I wtedy wszystkie liczby wyglądają dobrze i inwestorzy będą zadowoleni.„
Fala pozwów
To najnowsza sprawa w serii działań prawnych przeciwko Roblox w wielu stanach, w tym w Iowa, Teksasie i Kalifornii.
Matthew Dolman – prawnik rodziny, przewiduje znaczący wzrost liczby spraw: „W ciągu najbliższego miesiąca spodziewam się, że liczba skoczy do około 150. W ciągu najbliższych sześciu miesięcy – do ponad 1000.”
Odpowiedź firmy Roblox
Przedstawiciel Roblox w odpowiedzi dla mediów nazwał bezpieczeństwo „najwyższym priorytetem”.
„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni każdym incydentem, który naraża naszych użytkowników na niebezpieczeństwo” — powiedział rzecznik. „Przeznaczamy znaczne zasoby, w tym zaawansowaną technologię i całodobową moderację ludzką, aby pomóc wykrywać i zapobiegać nieodpowiednim treściom i zachowaniom, w tym próbom kierowania użytkowników poza platformę, gdzie standardy bezpieczeństwa i moderacja mogą być mniej rygorystyczne niż nasze.„
Firma podkreśliła również, że współpracuje z organami ścigania i National Center for Missing & Exploited Children w walce z krzywdzeniem dzieci.
Nowe środki bezpieczeństwa
W listopadzie 2024 roku Roblox wprowadził nowe kontrole rodzicielskie, w tym zwiększony nadzór nad kontami. Jednak krytycy twierdzą, że te zmiany przyszły za późno i są niewystarczające w obliczu skali problemu.
Poprzednie przypadki
To nie pierwsza sprawa związana z bezpieczeństwem dzieci na platformie Roblox. W ostatnich latach odnotowano kilka przypadków:
- Żołnierz oskarżony o udawanie nastolatka na Roblox w celu zmuszenia 9-latka do udostępniania nieodpowiednich zdjęć
- Mężczyzna oskarżony o porwanie 10-latka, którego poznał przez Roblox i Discord
- Przypadek 8-letniej dziewczynki, która została namierzona przez drapieżnika na platformie
Podsumowanie
Sprawa podkreśla rosnące obawy dotyczące bezpieczeństwa dzieci na platformach online i presję na firmy technologiczne, aby priorytetowo potraktowały ochronę najmłodszych użytkowników nad maksymalizacją zysków. Rozwój tej i podobnych spraw będzie uważnie obserwowany przez rodziców, ekspertów ds. bezpieczeństwa online i organy regulacyjne.
