Kojarzycie jeszcze PlayStation Vita? Tak, ta mała konsola, która miała zrewolucjonizować mobilne granie. Była to potężna maszynka do grania, wprowadzająca szereg innowacyjnych funkcji, które miały zapewnić jej dominację na rynku. PS Vita oferowała dotykowy ekran OLED, tylny panel dotykowy oraz funkcję remote play. Posiadała także wbudowane kamery i możliwość połączenia z siecią 3G, co pozwalało na granie online niemal wszędzie.
Gry na PS Vita mogły wykorzystywać te nowatorskie funkcje na wiele interesujących sposobów. Ekran dotykowy pozwalał na interaktywne sterowanie, jak np. przesuwanie palcem po ekranie w grach logicznych lub przygodowych. Tylny panel dotykowy dodawał kolejny wymiar do interakcji, umożliwiając np. manipulację obiektami w grze bez zasłaniania ekranu palcami. Dwa analogowe gałki oferowały precyzyjne sterowanie, co było szczególnie przydatne w grach FPS i tytułach z otwartym światem. Poniżej macie przykład rozwiązania w jednej z gier serii Uncharted wydanej na PS Vitę które dobrze obrazuje potencjał tej konsoli (tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę, że została ona wydana w 2011 roku)
Dodatkowo Remote play umożliwiał strumieniowanie gier z PlayStation 4 na Vitę, co teoretycznie pozwalało na kontynuowanie rozgrywki bez konieczności siedzenia przed telewizorem. Wbudowane kamery mogły być używane do rozszerzonej rzeczywistości (AR), co pozwalało na interakcję z wirtualnymi obiektami w realnym świecie.
Mimo tych wszystkich innowacji, PS Vita nie zdołała osiągnąć sukcesu na rynku. Dlaczego tak się stało?
Cena, która odstraszała graczy
No cóż, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Nie inaczej było w tym przypadku. PlayStation Vita w dniu premiery kosztowała 250 dolarów. W porównaniu z innymi opcjami na rynku w tamtym czasie, to był naprawdę spory wydatek. W dodatku, Sony postanowiło użyć swoich własnych, drogich kart pamięci do rozszerzenia pojemności Vity, co jeszcze bardziej podnosiło koszt korzystania z konsoli. 32GB karta pamięci od Sony kosztowała około 100 dolarów, podczas gdy podobne karty SDHC były dostępne za około 20 dolarów. Dla wielu konsumentów, te dodatkowe koszty były nie do przełknięcia.
Kiedy konkurencyjna Nintendo 3DS szybko obniżyła cenę, by przyciągnąć więcej kupujących, Sony pozostało przy swojej wyjściowej cenie przez zbyt długi czas. Nintendo 3DS zyskało na popularności dzięki licznym promocjom i obniżkom cen, podczas gdy Vita wciąż była postrzegana jako drogi luksus. W efekcie, wielu potencjalnych klientów wybrało tańszą i bardziej dostępną alternatywę. Sony miało nadzieję, że wysoka cena odzwierciedla jakość i zaawansowanie technologiczne Vity, ale rynek zareagował inaczej.
Konkurencja i brak wsparcia
Drugi cios przyszedł z niespodziewanej strony. Gdy Vita wchodziła na rynek, smartfony już zaczynały rządzić światem mobilnej rozrywki. Gry na telefon były tańsze (często nawet darmowe) i łatwiej dostępne, co sprawiło, że dedykowane konsole przenośne straciły na atrakcyjności. Sony próbowało ratować sytuację, reklamując Vitę jako idealnego towarzysza PlayStation 4 z funkcją remote play, ale nie oszukujmy się – mało kto chciał wydawać 250 dolarów na taki gadżet tylko po to, by grać w gry PS4 w innym pokoju.
Sony także nie zadbało o odpowiednie wsparcie dla deweloperów gier. Wysokie koszty produkcji gier na Vitę odstraszały wielu twórców, co skutkowało skromną biblioteką tytułów AAA. Kluczowi deweloperzy, tacy jak Capcom, zdecydowali się wspierać konkurencyjną Nintendo 3DS, co jeszcze bardziej pogrążyło Vitę. Brak wsparcia ze strony największych firm w branży skutkował małą ilością ekskluzywnych tytułów, które mogłyby przyciągnąć graczy do Vity.
W rezultacie, nawet najwierniejsi fani zaczęli tracić zainteresowanie konsolą. Chociaż Sony starało się promować gry indie, to nie były one w stanie zrekompensować braku dużych, wysokobudżetowych produkcji.
Problemy z marketingiem i strategią
Jakby tego było mało, samo Sony nie zawsze wspierało swoją konsolę w sposób konsekwentny. Owszem, były świetne gry na start, ale potem? Długie przerwy między większymi premierami gier skutecznie zniechęcały graczy. Marketing Vity również pozostawiał wiele do życzenia. W świecie, gdzie królują smartfony i tablety, Sony nie potrafiło jasno określić, dla kogo właściwie jest ta konsola. W efekcie, przekaz marketingowy był rozmyty i nieprzekonujący.
Sony miało szansę na sukces, ale z różnych powodów nie potrafiło jej wykorzystać. Wysokie koszty, brak wsparcia od deweloperów, niewłaściwa strategia marketingowa i konkurencja ze strony smartfonów skutecznie pogrążyły tę ambitną konsolę.
Podsumowując…
PlayStation Vita poległa z powodu wysokich kosztów, niewłaściwej strategii marketingowej, konkurencji ze strony smartfonów, braku wsparcia od dużych deweloperów i niestabilnego wsparcia ze strony Sony. Te wszystkie problemy razem sprawiły, że Vita zamiast podbić serca graczy, stała się ciekawostką dla nielicznych zapaleńców. Ale kto wie? Może kiedyś Sony spróbuje jeszcze raz z konsolą przenośną. Na razie jednak, Vita pozostaje przykładem tego, jak ambitny projekt może upaść z powodu serii nietrafionych decyzji.

[…] The Game Awards 2021, studio wraca z nowym, odważnym projektem. Split Fiction – dostępne na PC, PlayStation 5 i Xbox Series X/S – to kolejna kooperacyjna przygoda od mistrzów grania we dwoje. Tytuł od […]